Archiwum dzienne z: March 10, 2019

KOBIETA SAMURAJEM BIZNESU

Każdy z nas słyszał o mężczyznach samurajach, natomiast mało kto wie o istnieniu w dawnej Japonii kobiet samurajów. Były one określane tytułem „onna bugeisha”, czyli w tłumaczeniu „ta, która czeka w domu”.  Podlegały one pełnemu szkoleniu w zakresie kompletnej sztuki wojennej, którą wykorzystywały do obrony domów i dzieci przed atakami obcych pod nieobecność mężów biorących udział w bitwach.

Obowiązywał je dokładnie taki sam kodeks, jak mężczyzn samurajów, wraz z honorem na pierwszym miejscu. Nosiły przy sobie krótki sztylet i w przypadku splamienia własnej czci czy honoru były gotowe na natychmiastową śmierć.  

Kobiety samuraje nierzadko brały również udział w samych bitwach. Jedną z najsławniejszych kobiet samurajów była Tomoe Gozen (na zdjęciu obok), walcząca w armii Generała Yashimoto. Opisywano ją jako kobietę o zjawiskowej urodzie,  długich włosach i ogromnym uroku, niezrównaną łuczniczkę i ekspertkę miecza. Była bezcennym wojownikiem, wartym tyle, co stu innych żołnierzy. Żaden mężczyzna nie był w stanie jej stawić czoła i to bez względu na to, czy w walce pieszej czy konnej. Na co dzień piękna, wrażliwa i urocza, na polu bitwy stawała się bezlitosna, okrutna i gwałtowna.

Samurajowie żyli i pracowali w ściśle zorganizowanych klanach, w których tradycyjne wartości i więzy rodzinne pełniły bardzo ważną rolę. Rozgrywała się bezpardonowa walka o władzę, wpływy i pieniądze, otoczenie było nadzwyczaj niebezpieczne, najeżone ciągłymi spiskami i intrygami. Z drugiej zaś strony wygrana lub przegrana determinowały losy nie tylko samego samuraja, ale często również i jego bliskich. Aby przetrwać w tak niepewnym i agresywnym środowisku samurajowie musieli kierować się zatem jasno określonymi zasadami i promować postawy, które przynosiły korzyści zarówno im samym, jak i organizacjom, którym służyli.

Z tymi samymi problemami borykają się dzisiejsi menedżerowie walczący z przeciwnościami i starający się odnieść sukces w ogromnie konkurencyjnym i twardym środowisku współczesnych korporacji. Nierzadko jednak posługują się metodami z pogranicza etyki i moralności, hołdując zasadzie: „cel uświęca środki”. Tego typu zachowania manifestują się zwłaszcza w czasach kryzysu, gdyż znakomicie usprawiedliwiają je trudności rynkowe i konieczność przetrwania za wszelką cenę…Dlatego właśnie tak ważnym staje się posiadanie uniwersalnego, moralnego kodeksu, który pozwoli liderowi działać w trudnych chwilach z pełnym przekonaniem i bez potrzeby oglądania się  na to, jak  zachowują się inni…

Lider vs Liderka

Znamiennym jest, że podejście liderek i liderów bardzo się przy tym różni. Mężczyźni lubią hierarchię i rywalizację, pragną ciągłego potwierdzania swojej pozycji i siły. Stosują taktykę wymiany i wymuszania, zwłaszcza wobec swoich podwładnych. Metody łamiące opór pracownika i zmuszające go do natychmiastowego działania są teoretycznie skuteczne, bo przynoszą szybkie efekty. Oddziaływanie ich jest jednak krótkotrwałe i słabnie wraz z osłabieniem kontroli osoby wywierającej presję.

Kobiety liderki kładą nacisk na budowanie lojalności pracowników, starają się zwiększać ich zaangażowanie, promują samodzielność i kreatywność oraz wzmacniają kulturę organizacyjną poprzez otwartość. Niezależnie od realizacji krótkoterminowych celów biznesowych są zorientowane na tworzenie trwałej wartości organizacji i oparcia jej na stabilnych fundamentach.                                

Kobiety liderki budują swoją reputację poprzez integrowanie ludzi wokół wspólnego celu, wzmacniając przez to „siłę rażenia” całej organizacji, bez potrzeby skupiania się na doraźnych technikach manipulacji czy wpływu na poszczególnych pracowników. Kobietom z kolei brakuje przebojowości i pewności siebie, a także ich skłonność do podejmowania ryzyka jest mniejsza, niż u mężczyzn.

Wejście kobiet do “świata mężczyzn”

Rola współczesnej kobiety uległa znaczącej przemianie. Coraz częściej piastują wysokie stanowiska menedżerskie, zakładają własne firmy i z powodzeniem dorównują mężczyznom, pnąc się po szczeblach kariery. Wejście do „męskiego” świata wymaga jednak od kobiet wzmożonego wysiłku mającego na celu z jednej strony potwierdzenie wysokich kompetencji umożliwiających im sięgnięcie po sukces, z drugiej zaś pociąga za sobą konieczność zorganizowanie ich świata w taki sposób, który pozwoli im na odpowiednio duże zaangażowanie w pracę.

Jeżeli przy tym uwzględnimy mnogość ról i funkcji, które kobiety liderki pełnią w życiu (kobiety biznesu, pasjonatki, matki, żony, strażniczki ogniska domowego, kochanki, pocieszycielki i wsparcie dla partnera etc.) pojęcie „wojowniczki” czy „samurajki” wydaje się być tutaj jak najbardziej na miejscu.

Nowy typ lidera

Dynamiczne czasy, zwiększające się wciąż wymagania biznesowe i złożoność procesów powodują, że lider nie jest w stanie w pełni kontrolować otaczającej go rzeczywistości. Pojawia się zatem silna potrzeba korzystania nie tylko z lewej półkuli, racjonalnej i analitycznej, ale również z prawej odpowiedzialnej za emocje, intuicję, kreatywność, syntezę informacji, zdolności humanistyczne czy empatię. „Nowy” menedżer jawi się tutaj jako uniwersalny lider wspaniale zarządzający swoimi emocjami, posiadający wysoką świadomość siebie i swojego funkcjonowania w otoczeniu, żyjący w pełnej harmonii ciała, ducha i umysłu.

I znowu, właściwe kobietom cechy jak wysoka odporność psychiczna, empatia i wrażliwość interpersonalna, wyrozumiałość, przywiązywanie dużej uwagi do dobrych relacji i zdrowej atmosfery w miejscu pracy znakomicie wzbogacają osobowość kobiety-lidera i mogą dawać w tym obszarze przewagę nad będącymi u władzy mężczyznami.

Paradoksalnie zatem, właśnie ze względu na swoją konstrukcję psychiczną oraz preferowany styl działania, kobiety wykazują większą, naturalną skłonność do zachowań “samurajskich”, niż mężczyźni !